Piątkowe przedpołudnie (25 listopada) klasa I a, wraz z opiekunami panią Anną Traczyk i panem Arturem Knapem, spędziła w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym w Koszalinie na spektaklu pt. "Ryszard III".
„Ryszard III” jest wartką opowieścią o kondycji współczesnych decyzji politycznych i obywatelskich. Tytułowy bohater to władca, który jest mitem i ucieleśnieniem zła. W realizacji koszalińskiego teatru jest przyczynkiem do tego, aby twórczość Szekspira prześwietlić pod kątem obecnie dokonywanych moralnych wyborów i agresywnych decyzji. Założeniem reżysera Piotra Ratajczaka i aktorów było, aby „zwierciadło elżbietańskiego dramatu stało się współczesnym lustereczkiem, w którym mogą przeglądać się współcześni decydenci.”*
Spektakl nie był łatwy w odbiorze. „Ryszard III” nie tyle ukazuje procesy historyczne, co jest studium psychologicznym bohatera, który był postacią historyczną. Poznajemy przebieg jego dziejów i przemiany zachodzące w nim samym oraz motywację jego poczynań, gdy występował przeciwko Lankasterom na rzecz starszego brata Edwarda IV, a potem - własnych interesów. Szekspir unaocznia jego nieodpartą od początku ambicję zdobycia królewskiej korony. Towarzyszy temu niespożyta energia i sprawność działania, w której pomagały mu całkowity brak więzów emocjonalnych i poczucie osamotnienia. Nad otoczeniem miał przewagę dzięki swemu zimnemu wyrachowaniu i bezwzględności stosowanych środków. Cechują go niesłychana energia i ambicja wywyższenia się. Prowadzi intrygi i walkę o władzę, niszczy innych przede wszystkim dlatego, że stoją na drodze jego marszu ku władzy królewskiej… **
Przedstawienie teatralne wymagało uważnego śledzenia tego wszystkiego, co działo się na scenie. Dla niektórych osób pewne trudności w percepcji mógł powodować fakt, że większość (jeśli nie wszyscy)z dziewięciorga aktorów, zgodnie z wizją reżysera, wcielało się w kilka postaci. Jak wyjaśnili to aktorzy na spotkaniu z widzami po zakończeniu spektaklu, taka koncepcja wyniknęła stąd, że zespół aktorski koszalińskiego teatru jest zbyt szczupły na potrzeby dramatów angażujących jednocześnie kilkudziesięciu artystów. Scenografia i kostiumy nie przenosiły widzów w odległe czasy, bo były na wskroś współczesne. Dość przejmującą i niepokojącą była muzyka, która doskonale ilustrowała przebieg wydarzeń i charakteryzowała postacie.
Warto odnotować, że sztuka została przez naszych uczniów odebrana dobrze i zrozumiana, co zapewne jest wynikiem rzetelnej pracy uczących w tej klasie nauczycieli, szczególnie języka polskiego i historii, a także własnych i czytelniczych zainteresowań samych licealistów, co w rezultacie pozytywnie rokuje na przyszłość, przede wszystkim na wyniki egzaminu maturalnego z języka polskiego, a także innych przedmiotów. I to cieszyć powinno wszystkich : uczniów i ich rodziców oraz grono pedagogiczne, w tym piszącą ten tekst Annę Traczyk.
*Program BTD na listopad. **Zbierski Henryk. William Shakespeare. Warszawa : „Wiedza Powszechna”, 1988; s. 277 – 279
&&& Biblioteka szkolna LO dysponuje kilkudziesięcioma egzemplarzami książek autorstwa Szekspira. Obok lektur, do których należą „Makbet” i - omawiany przez niektóre klasy - „Hamlet”, są to : „Druga część dziejów króla Henryka IV”, „Król Lear”, „Romeo i Julia”, „Sen nocy letniej; Król Henryk IV : część I; Fragmenty”, „Sonety”, „Wieczór Trzech Króli”, „Wszystko dobre co się dobrze kończy” i „Zimowa opowieść”.